Dieta ojca małego dziecka

pixabay.com

Żywienie to niezwykle ważna część naszego życia, w ogromnym stopniu wpływająca na zdrowie. Powszechnie uznaje się, że będąc rodzicami staramy się nie narażać naszego zdrowia. Niejeden mężczyzna, gdy zostaje ojcem, rezygnuje z uprawiania niebezpiecznego sportu czy ryzykownego zawodu – ale czy pamiętamy o tym, że także odżywianie realnie przekłada się na długość i jakość naszego życia? Jeśli jesteś tatą, zapewne chcesz jak najdłużej żyć w zdrowiu, aby opiekować się swoim dzieckiem, widzieć, jak rośnie i dorasta.

Będąc ojcem, musisz zacząć uważać na to, co jesz. Odżywanie taty oznacza przede wszystkim jedzenie zdrowo i rozsądnie. Unikaj śmieciowego, wysoko przetworzonego pożywienia. Zamień tłuste schabowe na gotowanego indyka, biały makaron na razowy, bułeczki na pełnoziarniste pieczywo.

Szparagi to źródło wapnia, fosforu, potasu, wit. C i E.
(pixabay.com)

Ogólne wskazówki dotyczące żywienia ojca małego (i większego) dziecka:

– unikaj słodzonych napojów (oranżady, coli, dosładzanych soków) – zamień je na wodę mineralną lub ewentualnie sok wyciskany ze świeżych owoców;
– nie nadużywaj kawy, czarnej herbaty, yerba mate ze względu na zawartość kofeiny i nie dosładzaj tych napojów;
– unikaj soli – w kuchni należy zastąpić sól innymi przyprawami;
– nie zaleca się czerwonego mięsa więcej niż dwa razy w tygodniu;
– ojcowie powinni spożywać ryby (z dobrego źródła!) trzy razy w tygodniu;
– zamiast masła i margaryny zaleca się dobre oleje;
– każdy tata powinien spożywać jak najwięcej warzyw, a także owoce, zwłaszcza sezonowe;
– koniecznie pamiętajmy o roślinach strączkowych, będących źródłem wielu wartościowych składników odżywczych;
– narodziny dziecka to zdecydowanie czas, gdy należy rzucić palenie;
– ojciec małego dziecka powinien unikać alkoholu.

Ojcowie mogą spożywać truskawki i inne owoce sezonowe.
(pixabay.com)

Jeśli odnosicie wrażenie, że te wskazówki powinny dotyczyć każdego, a nie tylko ojców – macie całkowitą rację! Podobnie jak publikowane wszędzie, gdzie nie spojrzeć, „zasady żywienia matek karmiących”. Powiedzmy to głośno: są TAKIE SAME dla większości dorosłych. Matki karmiące i niekarmiące piersią, ojcowie, babcie, single i sparowani, młodsi i starsi, dzieciaci i niedzieciaci – powinni jadać zdrowo. Dla własnej korzyści i aby bliscy jak najdłużej cieszyli się ich bliskością.

Wpis o diecie matki / teściowej mamy karmiącej znajdziecie u Hafii 🙂

Niniejszy artykuł nie stanowi oczywiście porady medycznej i nie zastąpi konsultacji z lekarzem lub dietetykiem.

Rzetelne artykuły o tym, że matka karmiąca piersią nie musi stosować żadnej diety:
http://malgorzatajackowska.com/…/dieta-w-okresie-karmienia…/
http://www.hafija.pl/…/dieta-mamy-karmiacej-piersiajedz-co-…
http://mataja.pl/…/suche-suchary-mokra-woda-dieta-rezim-i-…/
http://mataja.pl/…/smaki-mleka-kobiecego-a-preferencje-kul…/
http://www.rozamarzy.com/tag/dieta-matki-karmiacej/
http://femaltiker.pl/dieta-mamy/dieta-mamy/
http://www.doktormagda.med.pl/index.php/2014-03-15-16-08-15/12-jak-odzywiac-sie-w-czasie-karmienia